Jesteś w dziale: Aktualności

Dodano: 2011-11-12 22:01:03

3 bramki i 3 punkty na koniec rundy ze Stalą

W dzisiejszym meczu nasza drużyna seniorska pokonała SSKS Stal Zawadzkie 3 : 0 (1 : 0). Po tym zwycięstwie na koniec rundy jesiennej zajmujemy pierwszą lokatę z przewagą 6 punktów nad rezerwami Piasta Strzelce Opolskie.

Bramki zdobyli:
1 : 0 Piotr Naktaniec,
2 : 0 Paweł Nowak,
3 : 0 Alan Leśniczak.

Drużyna wystąpiła w składzie:
Piotr Szmilewski - Tomasz Czerner, Krystian Hamulski (Władysław Gomółka), Mateusz Kimmel, Adrian Buczyński - Radosław Broniewicz (Wojciech Juszczyk), Patryk Smykała, Piotr Natkaniec, Natan Przybyła (Alan Leśniczak) - Piotr Sobota, Paweł Nowak.


Dodano: 2011-11-11 13:40:46

Podsumowanie rundy trampkarzy

Galeria zdjęćPo dwóch wysokich porażkach na początku rundy nasi trampkarze podnieśli się i stracili dwa punkty tylko w Zdzieszowicach. Ostatecznie zajmują trzecie miejsce w tabeli mając 22 punkty jak drużyna Koksownika Zdzieszowice, lecz gorszy bilans bramkowy. Po krótkiej przerwie nasza drużyna weźmie udział w IV Międzynarodowym Turnieju Halowym w Gogolinie. Turniej odbędzie się w hali im. B. i Z. Blautów 12. listopada 2011r. w sobotę. Początek turnieju o godz. 10:00.


Dodano: 2011-11-11 12:37:43

Inauguracja sezonu młodziczek

W poprzedni weekend zainaugurowała sezon drużyna młodziczek. W pierwszym spotkaniu we własnej hali nasza drużyna uległa UKS MOS Opole 9 : 16 (6 : 10).


Dodano: 2011-11-06 19:46:08

Ważne zwycięstwo w Strzelcach Opolskich

Po bramce Piotra Soboty nasza drużyna pokonała rezerwy Piasta Strzelce Opolskie 1 : 0 (0 : 0).

Drużyna wystąpiła w składzie:
Piotr Szmilewski - Tomasz Czerner, Adrian Mutke, Krystian Hamulski, Adrian Buczyński - Natan Przybyła (Władysław Gomółka), Piotr Wronka, Piotr Sobota, Patryk Smykała, Alan Leśniczak - Paweł Nowak.

Tak ocenił niedzielne spotkanie trener "Otmętu":

"Mecz miał dwie odsłony, pierwszą w której obydwie drużyny stworzyły w miarę wyrównane widowisko, w której każda miała swoje sytuacje bramkowe, jednakże żadnej z nich nie udało się wykorzystać, na pewno bardziej klarowna sytuacja to ta po naszym błędzie w ustawieniu przy rozegraniu przez Piasta rzutu z autu, po którym Ciumcia [Piotr Szmilewski] chyba tylko w sobie znany sposób odczytał intencje zawodnika ze Strzelec. Tak naprawdę to była jedyna 100% niewykorzystana sytuacja w całym meczu. Ogólnie w pierwszej połowie obie drużyny stwarzały sytuacje bramkowe, jednakże oprócz „setki” Piasta, o której mówiłem powyżej żadna z nich nie była na  tyle klarowna, aby o ich niewykorzystanie mieć do zawodników pretensje.

W drugiej połowie Piast zdecydowanie zdominował środek boiska, wykazał się większą dojrzałością w grze i niestety muszę to przyznać, był lepiej zorganizowany, dłużej utrzymywał się przy piłce co znalazło odzwierciedlenie w sytuacjach podbramkowych, jednakże w mojej opinii i chyba zgodzą się ze mną osoby, które oglądały ten mecz, o żadnej z nich, mówiłem o tym wcześniej, nie można określić jako 100%.

Niestety dla Piasta, a całe szczęście dla nas, akurat w tym konkretnym meczu, nie wygrała drużyna, która obiektywnie na zwycięstwo zasługiwała bardziej.

W 85 min. w jednej z nielicznych kontr przeprowadzonej przez mój zespół, po zainicjowaniu jej przez stopera Bubę [Adrian Mutke], który „pociągnął” grę w okolice szesnastki Piasta i sam zakończył ją strzałem, przy niefortunnym rykoszecie po tym strzale, w dogodnej sytuacji znalazł się Soból [Piotr Sobota], który ustalił, jak się potem okazało, wynik meczu.

Reasumując, Piast w przekroju całego spotkania zaprezentował bardziej dojrzałą piłkę, my natomiast wykazaliśmy się 100% skutecznością w drugiej połowie, oddaliśmy jeden strzał, który dał nam 3 punkty. Duże słowa uznania dla przeciwnika, no i zapraszamy na wiosnę do Otmętu.

Źródło: http://klub-sportowy-otmet.futbolowo.pl



Strony:
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88