Jesteś w dziale: Aktualności

Dodano: 2011-04-18 11:06:40

LZS Chorula - KS Otmęt 1 : 6

W sobotę kolejne zwycięstwo odnieśli nasi trampkarze. Tym razem pokonali rówieśników z Choruli 6 : 1 (3 : 0).

Bramki zdobyli: Grzegorz Kruk (2), Dawid Weiser (2), Marcin Spranzel (1) i Bartosz Jamkowy (1).


Dodano: 2011-04-11 11:04:43

KS Otmęt - Chemik Kędzierzyn-Koźle 0 : 2

Po wyrównanym meczu nasi seniorzy ulegli drużynie Chemika Kędzierzyn-Koźle 0 : 2 (0 : 0). Pierwsza bramka padła w 61. minucie po dobitce głową. Druga bramka padła w 75. minucie również po strzale głową.


Dodano: 2011-04-11 10:28:50

Trampkarze pokonali LZS Stradunia 6 : 3

W sobotnie południe nasi trampkarze pokonali ostatnią drużynę w tabeli LZS Stradunia 6 : 3 (2 : 1). Kilka minut od rozpoczęcia meczu Jakub Mutke zdobył pierwszą bramkę, po tym jak bramkarz gości wybił piłkę po strzale przed siebie. Mecz toczył się w środkowej części boiska z lekką przewagą naszej drużyny. Po wielu nieudanych próbach strzałów drugą bramkę zdobył Grzegorz Kruk uderzeniem z narożnika pola karnego w długi róg bramki. Jeszcze przed przerwą młodzi piłkarze ze Straduni zdołali zdobyć kontaktową bramkę. Po przerwie strzałem z woleja trzecią bramkę zdobył Marcin Spranzel. Goście chociaż sporadycznie to jednak skutecznie atakowali. Kilka minut po bramce Marcina zdobyli drugą bramkę. Chwilę później było już 4 : 2 po akcji sam na sam z bramkarzem Dawida Weisera. Przyjezdni jednak nie zniechęcili się zdobywając trzecią bramkę. Jak się później okazało była to ich ostatnia bramka w tym meczu. Kolejne bramki zdobywali już tylko nasi zawodnicy Dawid Weiser i Grzegorz Kruk.

Najbliższy mecz w sobotę 16. kwietnia w Choruli o godz. 11:00.

Skład naszej drużyny:
Bartosz Żmuda - Marek Wojtyna, Piotr Niedziela, Tomasz Iścziński, Adam Bunzel - Michał Woźniak, Jakub Mutke, Bartosz Jamkowy, Grzegorz Kruk - Marcin Spranzel, Dawid Weiser.


Dodano: 2011-04-06 20:12:53

Porażka z outsiderem

W niedzielnym wyjazdowym meczu nasi seniorzy nie zdobyli nawet punktu. Nikt chyba się tego nie spodziewał, ponieważ rywalem była drużyna, która przed tym meczem nie zdobyła jeszcze ani jednego punktu. W drugiej połowie nasza drużyna przegrywała nawet 1 : 4, by ostatecznie przegrać 3 : 4.



Strony:
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88