Jesteś w dziale: Aktualności

Dodano: 2011-02-07 13:24:00

Derby z Torem odwołane

Zaplanowany na 12. lutego mecz derbowy z Torem Dobrzeń Wielki został odwołany ze względu na niską temperaturę w hali.


Dodano: 2011-02-01 07:39:55

40 : 19 z UKS "Dwójka" w Nowym Sączu

Na inaugurację rundy wiosennej nasze piłkarki pokonały w Nowym Sączu drużynę UKS "Dwójka" 40 : 19 (25 : 8). W pierwszej połowie wyraźną przewagę miała nasza drużyna.

Bramki dla naszego zespołu zdobyły:
Katarzyna Luca-Kapłon 11, Roksana Ptasznik 5, Bożena Kuźmik 5, Katarzyna Pierowska 5, Marta Dorosz 4, Agnieszka Blozik 4, Joanna Blozik 3, Agnieszka Kochanowska 2, Dobrosława Kucharzak 1.

UKS DWÓJKA NOWY SĄCZ - OTMĘT KRAPKOWICE 19-40 (8-25)

Bramki: Cempa 8, Bodziony 5, Prechitko 2, Fecko 2, Waligóra 1, Tokarczyk 1 - Luca 11, Ptasznik 5, B. Kuźmik 5, Pierowska 5, M. Dorosz 4, A. Blozik 4, J. Blozik 3, Kochanowska 2, Kucharzak 1.

Mecz był właściwie bez historii. Doświadczone piłkarki z Krapkowic pokazały sądeczankom jak należy grać. Od początku Otmęt narzucił duże tempo. Młode juniorki z Nowego Sącza próbowały nawiązać walkę z rywalkami, ale ustępowały starszym koleżankom pod każdym względem.

Dopiero po przerwie, kiedy opadły nieco emocje, drużyna UKS Dwójka zaczęła grać odważniej, coraz pewniej atakować. W 40 min Otmęt prowadził 26-12, a wynik mógł być nawet wyższy. Juniorki młodsze UKS Dwójka nie wykorzystały wielu dogodnych sytuacji sam na sam z bramkarką. Rywalki wszystkie błędy sądeczanek w ataku zamieniły na kontry i bramki. (Kow)

Dodano: 2010-12-06 11:50:31

Zwycięstwo na koniec rundy

Zdjecia z meczuWczorajszego popołudnia nasze piłkarki rozegrały ostatnie spotkanie w tym roku i ostatnie w pierwszej rundzie rozgrywek drugiej ligii. Rywalem była drużyna GOKSiR UKS Wadowice Górne, która przed tym meczem pozostawała bez punktu. Z przebiegu spotkania można było zauważyć, że trenerzy naszego zespołu postanowili dać pograć zawodniczkom, które we wcześniejszych meczach nie grały w podstawowym składzie bądź wogóle nie wychodziły na parkiet. Pierwsza połowa spotkania zakończyła się ośmiobramkowym prowadzeniem naszej drużyny (16 : 8). Druga połowa przebiegała również pod znakiem dużej przewagi gospodyń. Tylko brak skuteczności przy rzutach uchronił przyjezdne od przekroczenia bariery trzydziestu bramek. Nasze zawodniczki rzucały niecelnie lub wprost w bramkarkę. Młodziutkie zawodniczki z Wadowic Górnych próbowały swoich sił przeprowadzając kontry. Jednak nasza doświadczona obrona wielokrotnie udaremniała te zapędy. Mecz ostatecznie zakończył się wynikiem 28 : 12. Godne uwagi jest to, że trenerzy nie potraktowali tego meczu jako okazji, by za wszelką możliwą cenę podreperować bilans bramkowy w tabeli. Pomimo piątego miejsca w tabeli po pierwszej rundzie nasza drużyna nadal pozostaje z najmniejsza liczbą straconych bramek.

Nasza drużyna wystąpiła w składzie:
Zuzanna Dorosz, Regina Oliwa - Dobrosława Kucharzak (2), Joanna Blozik (1), Agnieszka Kochanowska (5), Marta Dorosz, Roksana Ptasznik (5), Aleksandra Kuźmik (1), Agnieszka Blozik (8), Regina Oliwa, Agnieszka Pindral (4), Katarzyna Pierowska, Bożena Kuźmik, Natalia Wocka (1), Sabina Orlik.
Trenerzy: Jolanta Jochymek, Józef Bienias.
Kary: 6min.

Drużyna GOKSiR UKS Wadowice Górne:
Małgorzata Lonczak - Barbara Ryś (1), Barbara Łabaj (1), Agnieszka Ogorzałek (5), Justyna Ryś (3), Mariola Smaś (1), Monika Kubat (1), Izabela Maziarz.
Trenerzy: Jacek Nowak, Zofia Midura.
Kary: 12min.

Tygodnik Krapkowicki

Wygrana w zimnicy
II liga
Otmęt Krapkowice – GOKSiR Wadowice Górne 28-12 (16-8)
Zespół z Wadowic Górnych był zdecydowanie najsłabszym zespołem z jakim zmierzyły się krapkowiczanki w minionej rundzie. Tego meczu z jednej strony po prostu nie można było przegrać, z drugiej zmarnować, więc trenerka Jolanta Jochymek postanowiła wykorzystać ligowe spotkanie do tego aby sprawdzić rezerwowe zawodniczki. Na „ławie” usiadły piłkarki z podstawowego składu: Katarzyna Luca-Kapłon czy Katarzyna Pierowska, „oszczędzała się” Agnieszka Blozik. Zmienniczki spisały się bardzo dobrze choć czasami na parkiecie rządził przypadek i chaos. Nasze piłkarki przez cały mecz prowadziły i to bardzo wysoko (po 15 minutach 10-3, po 45 minutach 25-9). Ze zdobywaniem bramek szczególnie dobrze radziły sobie Agnieszka Kochanowska, Roksana Ptasznik i Agnieszka Pindral.

Dwa obronione karne i kilka znakomitych interwencji na swoim koncie zapisała także bramkarka Regina Oliwa. Niedzielny mecz w „Otmęcie” odbył się przy pustawych trybunach i bardzo niskiej temperaturze (około 10 stopni). Takie warunki do rozgrywania tego spotkania wzbudziły uzasadnioną irytację i zastrzeżenia zarówno u sędziów jak i zawodniczek przyjezdnych. Ten reprezentacyjny obiekt nie może już dłużej funkcjonować w takim stanie technicznym, bo przynosi wstyd miastu i klubowi.   
Teraz piłkarki ręczne czeka przerwa. Runda rewanżowa rozpocznie się 15 stycznia, tego dnia Otmęt jedzie do Gliwic na spotkanie z miejscowym SMS.


Dodano: 2010-11-28 15:15:15

Remis z Tomexem w Krakowie 22 : 22

Dzisiejszego południa nasze piłkarki rozegrały ważny mecz w Krakowie z Tomexem. Po pierwszej połowie prowadziły 15 : 11. Niestety słabsza gra w drugiej połowie zaowocowała stratą zdobytej wcześniej przewagi i ostatecznie nasza drużyna wywiozła jedynie jeden punkt. Nasze zawodniczki nie wykorzystały dziesieciu sytyacji sam na sam. Kilka minut przed końcem spotkania prowadziły 22 : 20. Niestety nie zdołały utrzymać tej przewagi. Bramkę na stratę zwycięstwa straciły z rzutu karnego kilka sekund przed końcem spotkania. W najbliższą niedzielę o godz. 13 nasza drużyna rozegra ostatnie spotkanie w tym roku. Rywalem będzie młoda drużyna GOKSiR UKS Wadowice Górne. Jest to jedyny przedstawiciel województwa podkarpackiego w tych rozgrywkach. Miejscowość znajduje się w powiecie mieleckim.

Nasza drużyna wystąpiła w składzie:
Zuzanna Dorosz, Regina Oliwa - Katarzyna Luca-Kapłon (2), Agnieszka Zagórska, Agnieszka Kochanowska, Marta Dorosz (4), Roksana Ptasznik (1), Aleksandra Kuźmik (3), Bożena Kuźmik, Agnieszka Blozik (6), Agnieszka Pindral (1), Katarzyna Pierowska (4),  Justyna Pałac (1).
Trenerzy: Jolanta Jochymek i Józef Bienias.

Tygodnik Krapkowicki

Dobry i remis
Piłka ręczna kobiet
KS Tomex Kraków – KS Otmęt Krapkowice 22-22 (11-15)
Piłkarki „Otmętu” bardzo słabo spisują się w meczach wyjazdowych dlatego każdy punkt przywieziony z obcego terenu trzeba traktować jako sukces. Za taki należy również uznać remis przywieziony z Krakowa z meczu z nadspodziewanie dobrze spisującym się w tym sezonie „Tomexem”.
W poprzednich latach „Tomex” był dostarczycielem punktów najlepszym II-ligowym drużynom, w tym sezonie krakowianki jako jedyne do tej pory wygrały mecz z liderem MTS Żory i zajmują w tabeli trzecie miejsce.
Niedzielny mecz w Krakowie krapkowiczanki rozpoczęły bardzo dobrze. Szybko objęły prowadzenie szczególnie dzięki rzutom z dystansu: Agnieszki Blozik, Marty Dorosz i Aleksandry Kuźmik. Rywalki ambitnie „goniły” nie dając za wygraną. Świetnie spisywała się bramkarka „Tomexu”, która wybroniła wiele sytuacji „sam na sam” z naszymi piłkarkami.


Wynik ostatecznie został ustalony w ostatnich sekundach tego spotkanie kiedy to krakowianki wyrównały po rzucie karnym 22-22. W niedzielę ostatnia w tej rundzie okazja zobaczenia naszych zawodniczek w akcji. Najbliższej niedzieli (28.11) w otmęckiej hali o godzinie 11.00 krapkowiczanki zagrają z Wadowicami.
Otmęt wystąpił w składzie: Zuzanna Dorosz - Agnieszka Zagórska, Marta Dorosz (4), Katarzyna Pierowska (4), Katarzyna Luca-Kapłon (2), Agnieszka Kochanowska, Roksana Ptasznik (1), Aleksandra Kuźmik (3), Agnieszka Blozik (6), Bożena Kuźmik, Justyna Pałac (1), Agnieszka Pindral (1). Trener: Jolanta Jochymek. Kierownik drużyny: Krzysztof Jędrzejewski.
Roman Chmielewski

 

Dziennik Polski

Tomex Kraków - Otmęt Krapkowice 22-22 (11-15)

Bramki: Paszko 9, Maniecka 5, Sadowska 3, Piorun 2, Ważydrąg 2, Makulska 1 - Blozik 6, Dorosz 4, Piczowska 4, Kulpik 3, Kapłon 2, Pałac 1, Pindral 1, Ptasznik 1.

Był to mecz walki, który dostarczył ogromnych emocji. Początkowo przeważały gospodynie, potem gra się wyrównała, ale od 22 min, od stanu 8-8, zaczęły przeważać krapkowiczanki, które w miarę upływu czasu powiększały swą przewagę, nawet do 5 bramek (w 30 min było 10-15). Po zmianie stron krakowianki ruszyły do odrabiania strat.

W 37 min było tylko 14-15, ale w 39 min 14-18. Tomex, w którym świetnie w bramce znowu spisywała się Karolina Szczurek, nie dał jednak za wygraną. W 52 min doprowadził do remisu 19-19. Końcówka meczu obfitowała w kontry, strzały, wykluczenia. W 54 min było 20-20. Na gol Paszkot Otmęt odpowiedział bramkami Blozik z rzutu karnego i Dorosz z gry. W 60 min wynik ustaliła z rzutu karnego Maniecka. (FIL)


Strony:
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88