Jesteś w dziale: Aktualności

Dodano: 2010-10-10 00:14:44

Start Michałkowice - KS Otmęŧ 16 : 25

Nasze piłkarki rozegrały dzisiaj drugi mecz ligowy bieżącego sezonu. Odniosły drugie zwycięstwo pokonując w Michałkowicach miejscowy Start 25 : 16. Jak poinformował kierownik drużyny gospodynie grały bardzo brutalnie. Już w trzeciej minucie meczu po starciu z przeciwniczką nasza doświadczona Justyna Ksiądz-Sobków została przewieziona do szpitala, gdzie włożono jej nogę w szyny.

Cieszy zwycięstwo, ale cena była zbyt wysoka.

Tygodnik Krapkowicki

Drugie zwycięstwo
Start Michałkowice – Otmęt Krapkowice 16-25 (12-12)
Często w sporcie tak bywa, że braki w umiejętnościach nadrabia się ambicją i wolą walki, to nic zdrożnego jeśli towarzyszy takiej rywalizacji zasada fair play, niestety w przypadku drużyny z Michałkowic żadne zasady w meczu z Otmętem nie obowiązywały.  
- Właściwie od początku tego spotkania co chwilę któraś z zawodniczek lądowała na parkiecie. Po kilku minutach z kontuzją zeszła z parkietu Justyna Ksiądz–Sobków, która wylądowała w szpitalu. Najgorsze było to, że  sędziowie w ogóle nie reagowali na taką grę naszych przeciwniczek – opowiadała o meczu Jolanta Jochymek - trenerka „Otmętu”. Taka sytuacja, w której nasze zawodniczki więcej uwagi przywiązywały do tego, aby wyjść cało z konfrontacji z rywalkami skutkowała bardzo nerwową i chaotyczna grą. – W tej fazie meczu trudno było prowadzić jakąkolwiek grę stąd wynik remisowy po pierwszej połowie – komentuje trenerka. Po przerwie trenerce udało się nieco uspokoić emocje krapkowiczanek i  na efekty nie trzeba było długo czekać.

Dziewczyny zaczęły po prostu grać w swoim stylu. Dużo bramek padało po grze z kontry, trafiały także zza drugiej linii, kiedy odskoczyliśmy na kilka bramek przeciwniczki odpuściły stąd tak wyraźne zwycięstwo – mówiła Jolanta Jochymek. Aby zobrazować przebieg gry na parkiecie w Michałkowicach warto przytoczyć informację o tym, że sędziowie dla „Otmętu” podyktowali sześć rzutów karnych (wszystkie wykorzystane) natomiast dla przeciwniczek tylko jeden.
W najbliższą sobotę (16 października) o godzinie 17.00 rozpocznie się w hali „Otmętu” mecz trzeciej kolejki z zespołem „Dwójki” Nowy Sącz.
„Otmęt” wystąpił w składzie: Zuzanna Dorosz, Regina Oliwa - Roksana Ptasznik (4), Agnieszka Blozik (6), Katarzyna Luca-Kapłon (1), Justyna Ksiądz-Sobków (1), Marta Dorosz, Justyna Pałac (5) Joanna Blozik, Justyna Rogowska, Aleksandra Kuźmik, Bożena Kuźmik, Agnieszka Pindral (4), Katarzyna Pierowska (4), Joanna Blozik, Dobrosława Kucharzak, Natalia Wocka. Trenerzy: Jolanta Jochymek i Józef Bienias. Kierownik drużyny: Krzysztof Jędrzejewski.
Roman Chmielewski 


Dodano: 2010-10-10 00:09:39

Mecz młodzików z MKS Gogolin

ZdjęciaDzisiejszego południa odbył się mecz rewanżowy naszych młodzików z drużyną MKS Gogolin. Chłopcy rozegrali mecz składający się z trzech części, z których każda trwała 30 minut. Mecz rozpoczął się od kilkuminutowego ataku naszej drużyny. Później inicjatywę przejęła drużyna przyjezdna. Pomimo wysokiej porażki (0 : 8) nasi chłopcy z radością schodzili z boiska. Mieli kilka sytuacji, z których mogli strzelić bramkę. Najlepszą sytuacją był rzut karny podyktowany za faul w polu karnym. Niestety strzał naszego środkowego pomocnika był niecelny.

Sukcesem naszego klubu jest powstanie drużyny młodzików, a kolejnym udział naszej drużyny w dwóch meczach sparingowych. Teraz czekamy na kolejny sukces, jakim będzie zwycięstwo w meczu.

Brawo dla wszystkich chłopców za wolę walki.

Została dodana fotorelacja z tego meczu. Zapraszamy do oglądania.


Dodano: 2010-10-08 12:33:22

Rewanż młodzików z MKS Gogolin

W najbliższą sobotę 9. października o godz. 12:00 na stadionie miejskim w Otmęcie nasi młodzicy rozegrają rewanż z rówieśnikami z Gogolina. Pomimo porażki w pierwszym meczu nasi młodzi zawodnicy są dobrej myśli i pełni entuzjazmu oczekują na sobotni mecz.

Zapraszamy na ciekawy mecz i zachęcamy do gorącego dopingu.


Dodano: 2010-10-08 12:27:15

Z prasy ...

 

Tygodnik Krapkowicki

„Zabójcze” kontry
Otmęt Krapkowice – SMS Gliwice 24-22 (13-10)
Lepszej inauguracji ligowych rozgrywek w Krapkowicach nie można się było spodziewać. Piłkarki ręczne „Otmętu” w bardzo emocjonującym meczu pokazały nie tylko niesamowitą ambicje i wolę walki, ale i umiejętności i przede wszystkim grę zespołową.
Rywalki z Górnego Śląska prezentowały się imponująco. Młode dziewczęta ze Szkoły Mistrzostwa Sportowego (stąd skrót SMS) przewyższały nasze piłkarki nie tylko warunkami fizycznymi, ale i pewnością siebie stwierdzając tuż przed meczem, że przyjechały do Krapkowic po zwycięstwo. Jednak to krapkowiczanki po spotkaniu odtańczyły na parkiecie taniec zwycięstwa. Mecz rozpoczął się wyśmienicie, po bramkach Agnieszki Blozik i Katarzyny Lucy-Kapłon „Otmęt” prowadził 2-0. Później do 18 minuty, kiedy na tablicy widniał wynik 5-5, gra była bardzo wyrównana, ale kiedy Roksana Ptasznik rzuciła szóstą bramkę dla miejscowych jak się później okazało „Otmęt” nie oddał już prowadzenia do końca meczu. W tej fazie gry krapkowiczanki wykorzystywały grę z kontry, natomiast rywalki bazując na przewadze wzrostu rzucały zza linii 9 metrów.
W naszej ekipie bezbłędna była Agnieszka Blozik, która przejęła na siebie ciężar gry, znakomicie spisywały się także najbardziej doświadczone w zespole „Otmętu”:

Katarzyna Luca-Kapłon i Justyna Ksiądz-Sobków.  Decydujący okres gry dla tego spotkania miał miejsce pomiędzy 40 a 50 minutą, kiedy to nasze zawodniczki zwiększyły przewagę nad rywalkami do sześciu bramek. Te dziesięć minut stały także pod znakiem świetnej gry naszych bramkarek. Najprawdopodobniej gliwiczanki bardzo zdeprymowały sytuacje z ich udziałem: w 42 minucie Regina Oliwa - rezerwowa bramkarka „Otmętu” obroniła rzut karny, a w 50 minucie Zuzanna Dorosz „enty” raz zneutralizowała rzut z dystansu. W 57 minucie po kolejnej „zabójczej” kontrze krapkowiczanek zakończonej bramką Roksany Ptasznik wynik brzmiał 23-19. Gliwiczanki jednak nie odpuszczały, bo po minucie było już 23-21. Kiedy do końca meczu pozostało 24 sekundy, a z rzutu karnego 22. bramkę dla przyjezdnych rzuciła Katarzyna Kozimur zrobiło się nerwowo, jednak na 9 sekund przed końcową syreną sfaulowana została jedna z krapkowiczanek i rzut karny na bramkę zamieniła Agnieszka Blozik i to uspokoiło te kilka ostatnich sekund na parkiecie. Kolejne spotkanie „Otmęt” rozegra już w najbliższy weekend w Michałkowicach z miejscowym Startem. „Otmęt” wystąpił w składzie:  Zuzanna Dorosz, Regina Oliwa - Roksana Ptasznik (3), Agnieszka Blozik (8), Katarzyna Luca-Kapłon (5), Justyna Ksiądz-Sobków (4), Marta Dorosz, Joanna Blozik, Justyna Rogowska, Aleksandra Kuźmik (1), Agnieszka Pindral (1), Katarzyna Pierowska (2), Dobrosława Kucharzak, Natalia Wocka. Trenerzy: Jolanta Jochymek i Józef Bienias. Kierownik drużyny: Krzysztof Jędrzejewski.
Roman Chmielewski



Strony:
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88