Jesteś w dziale: Aktualności

Dodano: 2010-09-22 12:34:13

5 : 1 w derbach Krapkowic dla KS Otmęŧ

Zdjęcia z meczuWczoraj odbył się mecz, z którym wiąże się coś więcej niż tylko rywalizacja sportowa. Na stadionie Unii nasi trampkarze zagrali derbowy mecz. Pierwsza połowa przebiegała pod znakiem miażdżącej przewagi młodych zawodników KS Otmęt. Goście zaledwie dwa razy wyszli ze swojej połowy w ciągu pierwszych trzydziestu pięciu minut. Jedynie brak skuteczności pod bramką Unii zaważył na strzeleniu dwóch bramek. Pierwszą bramkę po przedłużonym podaniu przez Dawida Weisera zdobył prawą nogą lewonożny Bartosz Jamkowy.  Kilka minut później z 18-stu metrów lobem pod poprzeczkę podwyższył wynik Jakub Mutke. W drugiej połowie zawodnicy KS Unia rzucili się do odrabiania strat. Próbowali tego dokonać indywidualnymi rajdami w środku pola. Nasza drużyna odpowiadała kontrami. Po jednej z takich kontr Dawid Weiser mocnym strzałem z prawego rogu pola karnego w długi róg bramki podwyższył wynik na 0 : 3. Po kilku minutach gospodarze wykorzystali nieporozumienie naszej drużyny w środku pola i tym samym zdobyli kontaktową bramkę.  Chwilę później Piotr Hajda po indywidualnej akcji minimalnie przestrzelił bramkę rywali. Piątą bramką meczu a czwartą dla KS Otmęŧ szczyciłby się nawet zawodnik ekstraklasy seniorów. Dawid Weiser po rajdzie prawą stroną dośrodkował do nadbiegającego Marcina Spranzela, który z pierwszej piłki z powietrza uderzył pod poprzeczkę bramki Uni. Gospodarze nadal próbowali indywidualnymi akcjami zdobyć kolejną bramkę, na co nasi chłopcy odpowiadali szybkimi kontrami. Szkoda, że w kolejnych akcjach zabrakło wykończenia. W końcówce meczu do prostopadłego podania Piotra Niedzieli doszedł Dawid Weiser, wyprzedził kryjącego go obrońcę i znalazł się sam na sam z bramkarzem przed polem karnym. Płaski strzał Dawida między nogami bramkarza był dla niego nie do obrony. Była to ostatnia bramka w tym meczu.

Brawo !!!

KS Otmęt wystąpił w składzie:
Bartosz Żmuda - Marek Wojtyna (Jakub Patrzykąt), Wojciech Podsiadło, Tomasz Iśczinski, Piotr Niedziela (Adam Bunzel) - Piotr Hajda, Bartosz Jamkowy, Jakub Mutke, Mateusz Sałaciak - Wojciech Mossakowski (Marcin Spranzel), Dawid Weiser

W piątek o godz. 17:00 ostatni mecz pierwszej serii spotkań. Tym razem nasi młodzi piłkarze podejmą na własnym boisku drużynę LZS Walce, która obecnie zajmuję pierwsze miejsce. Jest to drużyna, która walczy do ostatniego gwizdka sędziego, więc mecz będzie zacięty, biorąc również pod uwagę to, że zwycięzca tego meczu będzie liderem po pierwszej z czterech serii spotkań.


Dodano: 2010-09-19 21:37:53

Hat-trick w meczu z Żyrową

Zdjęcia z meczuPomimo braku kilku zawodników z pierwszego składu nasi seniorzy pokonali u siebie Victorię Żyrowa 3 : 0 po trzech bramkach Pawła Nowaka. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem. Na drugą połowę drużyna Otmętu wyszła w nie zmienionym składzie. Po kilkunastu minutach gry za kontuzjowanego Łukasza Fuksa wszedł Józef Gomółka. Nasza drużyna przeważała pod względem posiadania piłki. Po jednym z dośrodkowań Łukasza Stępniewskiego na szesnastym metrze Paweł Nowak przyjął piłkę klatką, po czym lewą nogą umieścił ją w siatce rywali. Kilka minut później szarżujący z prawej strony Alan Wymysłowski zagrał piłkę przed pole karne. Podanie przedłużył Józef Gomółka do Pawła Nowaka. Ten ostatni z półobrotu strzelił lewą nogą w lewy róg bramki i było 2 : 0. Z każdą minutą przewaga naszej drużyny była bardziej wyraźna. W jednej z kolejnych akcji po podaniu Józefa Gomółki Paweł Nowak znalazł się sam na sam z bramkarzem gości. Jak przystało na rasowego napastnika nie zmarnował tej sytuacji, zdobywając tym samym klasycznego hat-tricka w tym meczu. Przyjezdni nie zrezygnowali jednak z podejmowania ataków. Napastnicy Victorii czyhali jak sępy na każdy błąd naszych obrońców. W końcówce meczu Piotr Szmilewski złapał w ręce piłkę odbitą z ok. 7 metrów od własnego obrońcy. Sędzia uznał to zagranie za celowe i podyktował rzut wolny pośredni. Cała nasza jedenastka stała na linii bramkowej. Po krótkim rozegraniu zawodnik Victorii uderzył w poprzeczkę. Odbita od poprzeczki piłka trafiła w głowę Łukasza Stępniewskiego, który po tym uderzeniu upadł na ziemię. Chwilę później jednak nasz pomocnik wrócił do gry. W ostatniej minucie spotkania Piotr Natkaniec wybił wślizgiem piłkę zawodnikowi Victorii w polu karnym, przy czy przewrócił swojego rywala. Sędzia główny bez zawahania podyktował rzut karny. Była to ostatnia szansa przyjezdnych na strzelenie bramki w tym meczu. Na nasze szczęście piłka przeszła nad poprzeczką bramki i tym samym mecz zakończył się bez straty gola przez naszą drużynę.

Otmęt grał w składzie:
Piotr Szmilewski - Grzegorz Gomółka, Andrzej Ciemborowicz (
Dawid Szenowski), Adrian Mutke, Wojciech Juszczyk - Piotr Natkaniec, Adrian Buczyński, Łukasz Fuks (Józef Gomółka), Alan Wymysłowski - Łukasz Stępniewski, Paweł Nowak

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Tygodnik Krapkowicki

Derby powiatu

W spotkaniu beniaminków A-klasy drużyna KS Otmęt Krapkowice podejmowała na swoim stadionie Victorię Żyrowa. Wysokie zwycięstwo nie przekonało jednak nikogo na stadionie, że zespół z Olimpijskiej gra na miarę ekipy zajmującej trzecie miejsce w tabeli. Pomimo brzydkiej gry miejscowi kibice cieszyli się z kolejnych trzech punktów swojej drużyny.

Pierwsza połowa przebiegła pod znakiem chaotycznych zagrań i niedokładności z obu stron. Krapkowicka drużyna osłabiona brakiem kilku podstawowych zawodników grała słabo,

  a zdenerwowanie na ławce trenerskiej miejscowych pokrywało się z nastrojami na trybunach. Druga część nie zmieniła zbytnio obrazu gry, lecz mimo to okazała się popisem Pawła Nowaka. Napastnik wykazał się zabójczą skutecznością, dzięki której udało mu się zdobyć klasycznego hat-tricka. Pod koniec spotkania doszło do małej kontrowersji, kiedy sędzia uznał, iż Piotr Natkaniec przekroczył przepisy we własnym polu karnym. Arbiter po wślizgu pomocnika Otmętu bez zastanowienia wskazał na „wapno”. Krzysztof Szeszko nie potrafił jednak wykorzystać tego „prezentu” i chybił z jedenastu metrów. Chwile później sędzia główny oznajmił zakończenie spotkania. Leszek Stasik


-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Piłka nożna: Hat-trick Pawła Nowaka -klasa A, grupa III



Wpisany przez Mirek Szozda   
wtorek, 21 września 2010 04:30

Spory ból głowy miał przed meczem trener Otmętu, Bartłomiej Borysewicz. W pojedynku z Żyrową nie mógł bowiem skorzystać z kilku zawodników swojego zespołu. Z różnych przyczyn w ekipie gospodarzy zabrakło m.in.: Piotra Wronki, Piotra Adamka, Mateusza Kimmela i Piotra Stańkowskiego. To nie był jednak jeszcze koniec zmartwień coacha miejscowych.

Więcej…

Dodano: 2010-09-19 13:56:23

Porażka juniorów z LZS Nowy Dwór

Zdjęcia z meczuNiestety nie udało się juniorom utrzymać remisu do końca meczu. Goście w pierwszej połowi prowadzili 0 : 2. Kontaktową bramkę jeszcze przed przerwą zdobył Rafał Emmerling. W drugiej połowie strzalem zza pola karnego do remisu doprowadził Dawid Melich. Końcówka meczu przebiegała z niewielką przewagą w utrzymaniu piłki przez naszą drużynę. Przyjezdni próbowali zaskoczyć kontrami, uruchamiając dwóch bardzo szybkich napastników. W końcu jedna z takich kontr przyniosła bramkę na 2 : 3, a kolejna w doliczonym czasie gry 2 : 4. Szkoda, że nasza drużyna nie potrafiła wykorzystać dogodnych sytuacji podbramkowych.


Dodano: 2010-09-17 19:35:08

Zwycięstwo trampkarzy z liderem

Zdjęcia z meczuNasi trapkarze właśnie zakończyli potyczkę z drużyną LZS Strzeleczki. Przed tym meczem nasz rywal zajmował pierwsze miejsce w tabeli i był niepokonany. Mecz był zażarty. Przyjezdni czuli się na boisko przez cały mecz bardzo pewnie jak przystało na lidera. Nie trudno było zauważyć wiele pracy włożonej trenera i zespołu w wyćwiczenie taktyki. Chłopcy grali na pamięć. Nasi młodzi zawodnicy podeszli do meczu bez żadnych kompleksów. Na składne akcje rywali odpowiadali kontrami. Jedną z kontr w 20 minucie powracający po kontuzji Marcin Spranzel zamienił na prowadzenie. Bramka jednak nie zbiła z tropu gości. Dwie minuty póżniej po błędzie naszych obrońców był remis 1 : 1. Następne minuty to dalsze ataki przyjezdnych, na które nasza drużyna odpowiadała również atakami. Po kilku minutach jeden z napastników gości wszedł między naszych obrońców i w pojedynku z Bartkiem Żmudą z zimną krwią wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. Z 1 : 0 zrobiło się 1 : 2. Nie oznaczało to jednak przejęcia przez przyjezdnych kontroli w meczu. Nasi chłopcy przeprowadzili kontrę, w wyniku której Marcin Spranzel zdobył drugą bramkę. Początek drugiej połowy to wyrównana gra obu zespołów. Po kilku jednak minutach kolejna kontra naszej drużyny. Marcin Spranzel otrzymał górną piłkę za plecy obrońców. Po pierwszym odbiciu od ziemi strzelił nad bramkarzem do siatki. Po raz drugi w tym meczu prowadzenie należało do Otmętu. Pomimo wielkich starań przyjezdnych nie udało im się już zdobyć żadnej bramki. Nasza drużyna również próbowała atakować. W akcjach jednak brakowało dokładnego ostatniego podania. 5 minut przed końcem meczu w wyniku dyskusji z sędzią Wojtek Podsiadło otrzymał karę 3 minut. Zawodnicy ze Strzeleczek rzucili się bezpardonowo do ataków, chcąc wykorzystać tę przewagę na swoją korzyść. W trakcie trwania kary Wojtka za faul w środku pola został ukarany 2 minutami Piotr Niedziela. W tej sytuacji Jakub Mutke oraz Jakub Patrzykąt cofnęli się do obrony. Goście jednak nie potrafili wykorzystać przewagi liczebnej do zdobycia bramki. W ostatnich sekundach spotkania przyjezdni umieścili piłkę w siatce. Gdyby zawodnik znajdujący się na pozycji spalonej nie dotknął piłki, mecz zakończyłby się remisem. Był to mecz, który mógł się naprawdę podobać.

Otmęt grał w składzie:
Bartosz Żmuda - Wojciech Podsiadło, Tomasz Iśczinski, Piotr Niedziela (Wojciech Mossakowski), Marek Wojtyna - Piotr Hajda, Jakub Mutke, Bartosz Jamkowy, Grzegorz Kruk - Marcin Spranzel (Jakub Patrzykąt), Dawid Weiser



Strony:
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88